czwartek, 23 sierpnia 2012

Roździał 1


Cała historia jest O Harrym i  Niallu , także znajdziecie tam reszte zespołu . Miłego czytania
________________________________________________________________________

To był bardzo słoneczny dzień więc poszłam się przejść po parku . Słońce raziło w oczy
więc założyłam swoje ciemne nerdy . Szłam i patrzałam w dół . Przez przypadek wpadłam
na ślicznego blondyna z pięknymi niebieskimi oczami i o uroczym uśmiechu .
- o Jezu .  ! Przepraszam nie zauważyłam Cię - powiedziałam
-  Nic sie nie stało - Odpowiedział i uśmiechął się słodko
Spojrzałam na niego lekko się uśmiechając i zdając sobie sprawe że ten śliczny blondyn
To Niall Horan .
-  Hej ! Ty jesteś Niall - powiedziałam i odrazu się szeroko uśmiechłam !
-  Szybka jestes - usmiechął się do mnie swoim zniewalajacym uśmiechem
- Moge Zdjęcie z tobą ? - zapytałam
- Tak , jasne - uśmiechął się i objął mnie lekko w pasie
Ustawiłam aparat i zrobiłam zdjęcie
- Dziękuje !
- Nie ma za co , może się jeszcze zobaczymy ? - spytał i sie uśmiechął szeroko
- Może czy na pewno ? - odpowiedziałam
- Hmm .. Na pewno ! - odpowiedział
- No dobra , I tak w ogóle to jestem Amanda - wyciągłam reke w jego strone
- Bardzo mi milo Cię poznać - uśmiechął się patrząc swoimi niebieskimi oczyma w moje
- To żeby się jeszcze spotkać to dam ci swój numer telefonu a ty zadzwoń , Okej ? - spytałam
- Ok - odpowiedział i wyjął swój telefon dajac mi go
- Już , prosze - uśmiechnełam się do niego oddając mu telefon
- Słuchaj , daleko mieszkasz ? - spytał
- Nie tu za rogiem - odpowiedzialam
- To może Cię odprowadze ? - Spytał uśmiechając się
- Jak chcesz to Ok ! - uśmiechłam się promiennie
Szliśmy i gadaliśmy o niczym , śmialiśmy się i żartowaliśmy , czułam że przy nim
tak na prawde moge być sobą i nagle zaczął się koszmar , niestety doszliśmy do mojego
domu i musieliśmy się pożegnać widać było że jemu to też nie pasowało
- No to , Cześć - uśmiechłam się przytulając go
- Do zobaczenia - uśmiechął się i szedł w swoja strone
Zaszłam do domu i nie mogłam uwierzyć że poznałam samego Nialla Horana z One Direction
Odrazu poszłam do swojego pokoju kładąc się na łóżku i pisząc w pamiętniku
o moim najszczęśliwszym dniu w życiu . Co 15 minut sprawdzałam telefon czy
przypadkiem Niall nic nie napisał , lecz nic nie napisal ani nie zadzwonił. Po 2 godzinach zasnełam

Podobało się wam ? To moje pierwsze takie opowiadanie . Jak się wam podoba to piszcie komenatarzach . ; )

1 komentarz: